
| zmysły plączące mi się pod nogami... |
|
Coś się we mnie zmieniło, czuję to. Obudziłaś we mnie demony przeszłości. Wróciła ta cząstka mnie, o której już dawno temu zapomniałem. Będę potrzebował dużo czasu żeby znów je uśpić, tylko tym razem mogą już nie zasnąć...
|
| zatańcz ze mną jeszcze raz |
|
Coś się zmieniło, coś we mnie pękło, bo czuję to co czułem kilka lat temu. Nie wiem co się dzieje. Nie bardzo to rozumiem. Chciałbym podążyc tą drogą, tylko nie wiem dokąd ona prowadzi, ale mogę tylko marzyć, że to wszystko mogłoby się udać. |
| W myślach piszę list... |
|
Z roku na roku jest mnie tu coraz mniej, a często mam wrażenie, że codziennie mógłbym napisać tak wiele. Jestem już chyba za stary, żeby dzielić się tym co czuję i tym co mnie męczy. Wydoroślałem. Zrobiłem to na swój sposób, bo chociaż nadal gdzieś tam głęboko jestem tym wariatem, którego wszyscy dotąd znali, to z upływem kolejnych dni staram się go skutecznie ukrywać. |
| Mógłbym cię rżnąć do końca świata, suko... |
|
Od lat wpadam w wir chwil. Inni mówią mi jak mam żyć. Mowią zrób to tak, mówią idź tą drogą. Chcą budować mój świat, swoimi oczami. |
| musiałem do tego wrócić... |
|
Tak bardzo chciałbym odciąć od tego co jest na zewnątrz, chociaż na jakiś czas. Nie mam już siły by okłamywać samego siebie. Zacząłem traktować ten świat inaczej, na wszystko patrzę z dystansem, nie jestem już tym naiwnym dzieciakiem, który jeszcze kilka miesięcy temu za małą pokusą wskoczyłby w ogień. Teraz ten ogień bym ugasił i przeszedłbym po spalonej ziemi, myśląc jak bardzo się zmieniłem. |
| Proszę nie pytaj mnie o nią. |
|
Jechałem autobusem, w którym czas się zatrzymał. Zegar przestał tykać, wszyscy stali nieruchomo i ta chwila mogłaby trwać jak najdłużej. Miałem wiele czasu do myślenia. |
| Przestać toczyć syzyfowy głaz |
|
Myślałem, że moje chowanie się przed światem jest spowodowane przeszłością. To utopia. Nie boje się tego co było i nie wracam już do tego myślami. Cały czas bałem się teraźniejszości i przyszłości. Wciąż się boję. Boję się tego, że jestem gorszym człowiekiem, mniej wartościowym, że nie jestem wstanie nic dać temu światu. Nie jestem wstanie dać nic ludziom, którzy mnie otaczają. |
| jak się bronić przed złem całego świata? |
|
Monotonia |
| wolę pójść pod prąd |
|
Jest się takim jak myślimy o sobie my, nie takim jak myślą o tobie ludzie. Jedyne marzenie, które zawsze miałem to urodzić się 29 lat wcześniej i nie martwić się o to co stanie się jutro. Niczego innego nie chcę, proszę przenieście mnie tylko w czasie.
|
| i tylko w snach czuje radość |
|
Jestem pewien tego co czuję, ale nie moge być pewien drugiego człowieka, bo znam dwie drogi tej chwili... Czasami w nocy siadam na parapecie, patrzę
w dół i szukam spokoju, skupienia moich oczu... Może już czas zrozumieć, że samotność wygrywa z zobojętnieniem?
|